Kiedy po raz pierwszy wpisałam w wyszukiwarkę nazwę miasta, do którego miałam się niebawem przeprowadzić, usłużny Google podał mi definicję angielskiego słowa “anger”. Nic błędniejszego Google! Gniew nie jest uczuciem, które przypisałabym temu miastu.

Angers jest miastem spokojnym (bo niezbyt dużym – 149 tys. mieszkańców), ale nie nudnym. Na terenie miasta znajdują się liczne uczelnie wyższe, do których uczęszcza 35 tys. studentów. Dzięki temu prawie połowa mieszkańców miasta ma poniżej 30 lat. Młodzi lubią się bawić i w Angers organizowane są liczne festiwale. Jednym z bardziej znanych jest “Les accroche-coeurs” – festiwal teatrów ulicznych odbywający się we wrześniu.

Duża ilość miejskich parków, jezioro i przecinająca miasto rzeka La Maine zapraszają do spędzania czasu na świeżym powietrzu. Być może to właśnie te tereny zielone i łagodny klimat (który wydaje się łagodzić obyczaje, gdyż przestępczość jest tu niska) wydłużają średnią życia (85.8 lat), która przewyższa średnią krajową o 4 lata.

panorama Angers

Nie bez przyczyny Angers jest wybierane corocznie (od 4 lat) miastem o najwyższej jakości życia, o czym dumnie przypomina slogan na dworcu kolejowym Saint Laud (“Angers 1er grande ville de France où il fait bon vivre”). Miasto jest połączone ze stolicą Francji linią TGV (podróż trwa 2 godziny) i staje się coraz częściej wybierane przez spragnionych spokoju Paryżan, myślących o ucieczce z metropolii.

Angers stanowi zachodnią granicę tzw. „Krainy zamków nad Loarą“, szczycąc się swoim zamkiem warownym (XIII w.) z siedemnastoma wieżami, w którym eksponowany jest XIV wieczny arras stworzony na podstawie Apokalipsy Świętego Jana. Na panoromie miasta wyróżnia się też majestatyczna katedra Saint-Maurice (XIII w.). W Angers dopatrzeć się można jeszcze wielu mniejszych zamków, w tym Zamku Króla Polski, choć geneza nazwy jest nieznana i podobno żaden król Polski tam nie gościł.

angers slogan Angers stary budynek hotel krola polski katedra

Historia tego regionu Francji przeplata się jednak z historią Polski. Najpierw za sprawą Henryka Walezego, króla Polski i księcia Andegawenii (dzisiejsze Angers i okolice) w jednej osobie (któremu wydawało się, że przyjechał do Polski na Erasmusa i zamiast rządzić imprezował). W 1830 roku po powstaniu listopadowym duża liczba Polaków chroni się właśnie w Angers. Od listopada 1939 do czerwca 1940 roku Angers staje się stolicą Polski na uchodźstwie, goszcząc prezydenta Raczkiewicza i premiera generała Sikorskiego w zamku Pignerolle.

Angers, mimo, iż mało znane ma wiele do zaoferowania turystom jak i jego (dumnym) mieszkańcom. Pozdrawiam i zapraszam do Angers!

Autorka tekstu i zdjęć: Kasia / Francja / Kocie życie

Share:
%d bloggers like this: